Posty

158. „Jak uratować świat?”

Obraz
Katastrofa klimatyczna i zalegający w oceanie plastik są, niestety, faktami, a my powinniśmy starać się być jak najbardziej świadomi tego co nas czeka już za kilkanaście lat, jeśli nie zmienimy swoich przyzwyczajeń. Bardzo pomocna okazuje się w tym książka Arety Szpury - "Jak uratować świat? Czyli co dobrego możesz zrobić dla planety".


Jest to poradnik połączony z rozmowami z ludźmi obeznanymi w temacie - m.in. profesorami, działaczami i aktywistami, zajmującymi się problemami, które dotykają naszą planetę. 
Książka ta zwraca uwagę na to jakie mamy problemy, tłumaczy na czym polegają zmiany klimatyczne i co my możemy zrobić jako jednostka, aby poprawić stan planety. Daje nam wskazówki jak postępować, od czego zacząć, jak segregować dobrze śmieci, jak żyć w duchu Zero Waste i jak robić świadome zakupy.
Dostajemy sporą dawkę merytorycznej wiedzy - m.in. jaka jest droga śmieci do recyklingu, jak wyrzucać odpady, jak rezygnować w codziennym życiu z plastiku i zamieniać go na wielor…

157. „Uniesienie”

Obraz
Przy okazji pobytu w cudownej chatce pełnej książek, o której będę Wam tu na dniach pisać, miałam okazję przeczytać kilka książek. Byłam tam tylko kilka dni, więc aby przeczytać ich więcej, zdecydowałam się na jedną krótszą pozycję (170 stron), którą i tak bardzo chciałam przeczytać. Jest to książka mojego ulubionego autora, Stephena Kinga, o tytule „Uniesienie”



Scott Carey mieszka w miasteczku Castle Rock, które jest często miejscem akcji książek Kinga. Pewnego dnia odkrywa, że zaczyna chudnąć. Bez żadnej diety i ćwiczeń, regularnie, codziennie zaczął tracić na wadze. I to nie jest najdziwniejsze. Okazuje się, że nawet jeśli ma coś ubrane, trzyma w rękach hantle i meble, to nadal waży tyle samo. Dodatkowo, Scott chudnie, ale fizycznie nie zmienia się wcale. Wie, że pewien dzień okaże się dniem ZERO jego wagi. Co się z nim wtedy stanie? 
Muszę od razu powiedzieć, że nie jest to horror. I niefajnie by było, gdyby kogoś to zmyliło, bo jest to w gruncie rzeczy dość pogodna książka obyczajo…

156. „Łamacz dusz”

Obraz
Dawno temu czytałam książkę "Kolekcjoner oczu", której autorem jest niemiecki pisarz - Sebastian Fitzek. Pamiętam, że ta książka bardzo mnie poruszyła. Ostatnio w bibliotece dojrzałam kolejną książkę tego autora, thriller psychologiczny o tytule "Łamacz dusz", więc pomyślałam, że chętnie odświeżę sobie pamięć, dotyczącą jego twórczości. 


Trzy kobiety do tej pory zostały ofiarami Łamacza Dusz. Nie miały one żadnego fizycznego objawu napadu. Żyły, jednak nie było z nimi żadnego kontaktu. Ktoś w jakiś sposób zmusił je, aby zapadły się w sobie. W chwili odnalezienia w rękach miały tylko kartki z tajemniczymi wskazówkami..

Caspar obudził się w klinice psychiatrycznej, nie pamiętając kim jest. W tym miejscu rozpoczął się szereg zdarzeń, wskazujący na to, że Łamacz Dusz atakuje klinikę, znajdującą się na odludziu, w śnieżycy, uniemożliwiającej dostanie się do cywilizacji. Grupa osób, razem z Casparem, próbuje rozwiązać zagadkę Łamacza Dusz, aby się uratować. Okazuje się, że…

#11 Seriale Netflix

Obraz
Przyszła pora na dwa seriale Netflixa, które umiliły mi sierpień! Zawsze mi się wydaje, że widziałam na tej platformie już wszystko, co mogłoby mi przypaść do gustu, a później okazuje się totalnie przypadkiem, że trafiam na kolejnych ulubieńców. Nigdy chyba nie zrezygnuję ze subskrypcji Netflixa.

A o to te dwa seriale:

1. Sherlock

To serial, z oglądaniem którego zwlekałam lata! I chyba dobrze, bo nie zniosłabym czekania 2 lata na kolejny sezon, a tak to mogłam pochłonąć całość na raz.

https://www.filmweb.pl/serial/Sherlock-2010-528992/posters
Są to opowiadania Arthura Conana Doyle'a o detektywie Holmesie, ale w zupełnie innej formie! Bardzo współczesnej. Byłam ogromnie ciekawa jak wyjdzie osadzenie detektywa, który żył w realiach XIX wiecznych, we współczesności, gdzie telefony zastąpiły telegramy. Wyszło naprawdę obłędnie. 

Sherlock jest niesamowitą postacią. Pomaga policji w rozwiązywaniu różnych trudnych spraw, przy użyciu nad wyraz rozwiniętych umiejętności dedukcji i spostrzegawcz…

#3 Filmy

Obraz
W sierpniu byłam w kinie na 4 filmach, z czego każdy był z zupełnie innej bajki, więc postanowiłam Wam przybliżyć na co warto iść, a z czego najlepiej zrezygnować i zaoszczędzić te parę złotych i dwie godziny czasu z życia.

1. I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże!

https://www.filmweb.pl/film/I+znowu+zgrzeszyliśmy%2C+dobry+Boże-2019-794864/posters
Nie przepadam generalnie za francuskimi filmami, ale ten jeden zawsze mnie bardzo bawi! Jest to druga część komedii "Za jakie grzechy, dobry Boże?". Jeśli widzieliście pierwszą część i Wam się podobała, to druga również Was nie zawiedzie. 

Francis i Marie pogodzili się już z tym, że każda z córek ma męża innej narodowości, jednak nie mogli przewidzieć, że w tym samym momencie każda z nich postanowi wyjechać do kraju swojego partnera, w poszukiwaniu lepszego bytu. Ich rodzice zrobią wszystko, aby zatrzymać swoją rodzinę we Francji, więc postanawiają pokazać swoim zięciom swój rodzimy kraj z jak najlepszej strony.

Jest to naprawdę przezabawn…

155. Podsumowanie sierpnia

Obraz
Sierpień okazał się miesiącem, w którym czytałam wszystkie te książki, które leżały u mnie w domu na stosiku i nie kupowałam żadnych dodatkowych. Jestem z tego bardzo dumna, chociaż żeby rzeczywiście przeczytać te wszystkie książki, które zalegają mi na półkach, to musiałabym jeszcze przynajmniej przez kilka miesięcy nie kupować nic dodatkowego. A tak się nie da! I mam już listę książek, których pragnę i ta lista ciągle się wydłuża.

W sierpniu udało mi się przeczytać 6 książek:
1. Papierowa Księżniczka - Erin Watt - 366 stron
2. Maryla. Królowa jest tylko jedna - Maria Szabłowska - 335 stron
3. Kto to może być o tej porze? - Lemony Snicket - 238 stron
4. Szukając Alaski - John Green - 320 stron
5. Duchy rebelii - Alwyn Hamilton - 496 stron
6. Ocalałe - Riley Sager - 432 strony

Łącznie przeczytałam 2187 stron, co daje około 71 stron dziennie. 
Ilość książek przeczytanych w wyniku współpracy: 0 Ilość książek przeczytanych z mojej własnej biblioteczki: 6

Wybierając najlepszą książkę tego miesiąca,…

154. „Ocalałe”

Obraz
Książka "Ocalałe", której autorem jest Riley Sager, to thriller. Bardzo niepokojący thriller. Dawno nie czytałam niczego w tym gatunku, więc skuszona promocją w jednej z księgarni internetowych zakupiłam ją i przeczytałam.


10 lat temu Quincy przeżyła jako jedyna atak mordercy na mały domek pośrodku lasu. Ją, a także Lisę i Sam, które również przeżyły podobne wydarzenia, prasa nazywa ocalałymi. Quincy ułożyła sobie życie - ma chłopaka, prowadzi bloga kulinarnego, stara się wypierać to czego doświadczyła, co nie jest aż tak trudne, ponieważ nie potrafi sobie przypomnieć szczegółów tego wieczoru. Pewnego dnia jedna z ocalałych ginie, kolejna pojawia się w jej życiu, a Quincy zaczyna sobie przypominać co tak naprawdę wydarzyło się tej nocy wiele lat temu..


Początek książki jakoś bardzo mnie nie wciągnął. Pierwsze 100 stron musiałam przemęczyć, nie potrafiąc do końca odgadnąć, w którą stronę autor zdecyduje się pójść. Później zrobiło się już trochę lepiej. 
Fabuła jest przeplatana w…