Posty

Wyświetlanie postów z 2020

194. Podsumowanie marca

Obraz
W marcu udało mi się przeczytać 6 książek. Szczególnie cieszę się, że w końcu miałam więcej czasu na przeczytanie "Instytutu" Stephena Kinga, który jest dość obszerną pozycją, a także wrócić do "Małego Księcia", który jest moją ulubioną książką z dzieciństwa. 

Książki, które przeczytałam to:

1. Mały Książę - Antoine de Saint Exupery - 125 stron
2. Kocham cię na zabój - Jarr - 212 stron
3. Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem. - Stefanie Stahl - 304 strony
4. Makbet - William Shakespeare - 79 stron
5. Instytut - Stephen King - 672 strony
6. Tajemnica posiadłości w Zachusach - Zuzanna Radomska - 155 stron

Przeczytałam 1547 stron, co daje 50 stron dziennie.


Wahałam się między "Instytutem" a "Małym Księciem", bo książka Kinga okazała się być naprawdę genialna, jednak sentyment wygrał i najlepszą książką tego miesiąca zostaje "Mały Książę".

Najgorszą książką tego miesiąca okazała się "Kocham cię na zabój", która jest napraw…

193. „Tajemnica posiadłości w Zachusach”

Obraz
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res miałam możliwość zapoznania się z książką autorstwa Zuzanny Radomskiej o tytule "Tajemnica posiadłości w Zachusach".


Jest to pamiętnik pisany przez Darka, który rozpoczyna się w momencie, gdy zginął jego wuj Emilian. Na odczycie testamentu okazuje się, że on i jego brat Czesław odziedziczyli cały majątek wujka, mimo że nigdy nie mieli zbyt zażyłych kontaktów. W spadku otrzymali również posiadłość w Zachusach, w której zamieszkali razem ze swoją ciocią Cecylią i służbą wuja. Dom ten ma wiele tajemnic - ukryty pokój, zakapturzoną postać, zaszyfrowane wiadomości, a to tylko niektóre z zagadek, które bliźniacy będą musieli rozwiązać. 


Książka ta jest króciutka - 155 stron. Czyta się ją bardzo szybko, lekko i naprawdę przyjemnie. Akcja jest dynamiczna. Dzieje się tam bardzo dużo, aż za dużo na taką cieniutką lekturę. Wciągnęłam się w zagadki zawarte w niej i z niecierpliwością oczekiwałam zakończenia, chcąc poznać wszystkie wyjaśnienia i... …

192. „Instytut”

Obraz
Wiecie nie od wczoraj, że King jest moim ulubionym autorem. "Instytut" to książka, która przeleżała na mojej półce od premiery, czyli jakieś pół roku, ale to dlatego, że jest to aż 670 stron, więc chciałam mieć na tyle dużo czasu, żeby przeczytać ją na raz. W ciągu ostatnich dwóch tygodni trochę przymusowo utknęłam w domu, więc nadarzyła się świetna okazja, żeby zabrać się za tę pozycję.


Zostają porywane dzieci do ukrytego budynku zwanego Instytutem. Nie są to zwykłe dzieci, tylko takie przejawiające zdolności telekinetyczne i telepatyczne. Jedną z takich osób jest Luke Ellis, który dodatkowo jest małym geniuszem. Zabito jego rodziców, a jego samego porwano, żeby mógł dołączyć do innych dzieci, na których przeprowadza się bolesne badania i eksperymenty. Luke w wieku 12 lat musi wymyślić jak uwolnić siebie i przyjaciół, aby nie skończyli w tylnej połowie Tylnej Połowy, gdzie dzieci stosuje się jako broń, do momentu, aż postradają zmysły.


Powiem Wam, że jest to naprawdę King w n…

191. „Kochaj najlepiej, jak potrafisz!”

Obraz
Dzisiaj przychodzę do Was z książką Stefanie Stahl - psycholożki i terapeutki - o tytule "Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem."

Jest to poradnik o związkach i budowaniu więzi. Autorka przedstawia nam tutaj wiele strategii obronnych jakie wykorzystujemy na co dzień w życiu. Pokazuje również jak dzieciństwo wpływa na nasze zachowania w związkach w dorosłym życiu. Przedstawione są tutaj różne typy osobowości, a my, po przeczytaniu i rozwiązaniu ćwiczeń zawartych w różnych rozdziałach, możemy zidentyfikować się z którymś z nich. Dowiadujemy się też, że aby stworzyć udany związek, musimy najpierw mieć dobrą relację z samym sobą.



Dobrze czytało mi się tę pozycję, ponieważ wszystkie rzeczy i mechanizmy, o których mówi autorka, są przedstawione na konkretnym przykładzie, wiec łatwiej jest zrozumieć o czym mowa i utożsamić się z tym. Nie jest to jednak książka łatwa i przyjemna. To lektura, przy której trzeba się zatrzymać na chwilę dłużej i nad nią popracować.



Duża il…

190. „Kocham cię na zabój”

Obraz
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae Res miałam możliwość przeczytania thrillera erotycznego autorstwa mężczyzny o pseudonimie Jarr o tytule "Kocham cię na zabój". Ostatnio miałam do czynienia z naprawdę słabą książką erotyczną pisaną przez mężczyznę (Emocjonalny fast food), więc sięgnęłam do tej pozycji z nadzieją, że tym razem się nie rozczaruję. Niestety, rozczarowałam się również tym razem.


Główny bohater nazywa się Jaar, czyli tak samo jak pseudonim, pod którym występuje autor. Przeprowadza się on do Miasta Singli, gdzie liczy się głównie seks, ludzie mówią tylko o nim i uprawiają go gdzie tylko się da. Jarr poznaje Kari i zaczyna dochodzić do wniosku, że chciałby, aby łączyło ich coś więcej niż tylko pożądanie.. jednak w tym czasie zaczynają ginąć ludzie i cała sytuacja zaczyna się komplikować.



Generalnie z thrillerem ma ta książka niewiele wspólnego. Gdzieś w końcówce dopiero zaczęło się coś dziać w tym kierunku, ale to za mało, żeby określić to jako thriller. Jest to n…

189. „Mały Książę”

Obraz
Naprawdę rzadko wracam do książek, mimo że mnóstwo ich czeka na moich regałach aż je sobie powtórzę, jednak dla tej książki musiałam zrobić wyjątek. "Mały Książę" autorstwa Antoine de Saint-Exupery to była moja ulubiona lektura szkolna. Po ponad 10 latach jako osoba dorosła postanowiłam sprawdzić czy będzie mi się ona podobać tak bardzo, jak wtedy, kiedy czytałam ją w dzieciństwie. No i nie wiem czy tym razem nie podobała mi się jeszcze bardziej!


Wszyscy pewnie znacie tę historię, ale krótko ją przybliżę. Głównym bohaterem tej książki jest tytułowy Mały Książę, który przyleciał na Ziemię z malutkiej, odległej planety, na której zostawił swoją Różę. Po drodze poznał on wiele osób, które uosabiają złe cechy charakterystyczne dla dorosłych. Na Ziemi miał okazję pojąć czym jest prawdziwa miłość, przyjaźń, tęsknota i jak ważne jest oswajanie ludzi.
No jest to piękna historia. Mały Książę jest dzieckiem, które uczy się świata i panujących na nim zasad. Ja, jako dorosła osoba, dopier…

188. Podsumowanie lutego

Obraz
W lutym udało mi się przeczytać 5 książek. Miesiąc ten przyniósł mi kilka słabych pozycji, jednak trafiła się ta jedna, która zostaje moim ulubieńcem! ;)
Książki, które przeczytałam:
1. 17 podniebnych koszmarów - Stephen King, Bev Vincent - 384 strony
2. Moment, czyli po nitce do kłębka - A.K. Sar - 168 stron
3. Tamte dni, tamte noce - Andre Aciman - 330 stron
4. Pestki - Anna Ciarkowska - 232 strony
5. Emocjonalny fast food - Alan Wysocki - 128 stron
Przeczytałam 1242 strony, co daje 43 strony dziennie.
Najlepszą książką tego miesiąca jest "Pestki" Anny Ciarkowskiej! Przeżyłam bardzo pozytywne zaskoczenie podczas jej czytania. Jest napisana w bardzo oryginalny sposób i skłania do refleksji! ;)

Najgorszą książką tego miesiąca jest zdecydowanie "Emocjonalny fast food". Dawno nie czytałam tak złej książki. Jest to nudny erotyk, bez głębszej fabuły. Unikajcie.

A jak minął Wasz czytelniczy luty?

187. „Emocjonalny fast food”

Obraz
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae res miałam możliwość przeczytania książki erotycznej autorstwa Alana Wysockiego o tytule "Emocjonalny fast food".



Jest to króciutka książeczka - 128 stron. Pewien menadżer w korporacji zatrudnia piękną i inteligentną Zytę, z którą w pewnym momencie wdaje się w romans. I w sumie to by była cała fabuła.. Spotykają się, uprawiają seks i to tyle.



Oprócz braku jakiejkolwiek fabuły dochodzi jeszcze sporo zbędnych wulgaryzmów w tekście i sceny seksu, które obrzydzają zamiast podniecać. Są dodatkowo jeszcze na tych niewielu stronach ilustracje, które też szału nie robią.

Nie mam nawet za bardzo więcej słów na temat tej książki, bo nic więcej się w niej nie działo, więc będzie to bardzo krótka recenzja. Po prostu nie polecam.

186. „Pestki”

Obraz
Czytałam kiedyś tomik poezji autorstwa Anny Ciarkowskiej i podobał mi się, ale tak bez większych zachwytów. W zeszłym roku wydała ona swoją drugą książkę o tytule "Pestki", którą dostałam kilka dni temu na urodziny, więc opowiem Wam o niej parę słów.


W książce tej poznajemy główną bohaterkę, która na przestrzeni całej historii z małej dziewczynki staje się kobietą, a na jej drodze stoją bliskie osoby, które swoimi słowami kształtują jej osobowość i wpływają znacząco na jej życie.

Nie jest to typowa powieść. Styl pisania jest bardzo poetycki. Książka dzieli się na cztery części, a w każdej z tych części mamy dużo króciutkich rozdziałów (opowiadań? - nie wiem jak je do końca nazwać). Są to takie odrębne historie poruszające chronologicznie różne momenty z całego życia głównej bohaterki.

Każda z nas prawdopodobnie słyszała w dzieciństwie przynajmniej któreś z tych słów: "Jak będziesz duża to zrozumiesz", "Jesteś jeszcze dzieckiem", "Niegrzeczne dziewczynki…

185. „Tamte dni, tamte noce”

Obraz
"Tamte dni, tamte noce", to książka Andre Acimana, na podstawie, której powstał bardzo głośny film o tym samym tytule. Film ten dostał nawet Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany kilka lat temu, dlatego miałam bardzo duże oczekiwania, biorąc się za czytanie tej książki. 


Poznajemy historię w formie wspomnień Elio. Przenosimy się z nim do Włoch i pewnych wakacji lat 80. Tata Elio jest profesorem i przyjeżdża do niego na 6 tygodni pewien doktorant z Ameryki - Oliver. Elio jest nim zafascynowany do tego stopnia, że nawiązuje się między nimi relacja oparta na wzajemnym pożądaniu, która wraz z końcem wakacji również musi się zakończyć.

Oj, mam mieszane uczucia, chociaż plusów jest zdecydowanie więcej. Uwielbiam język jakim jest napisana ta książka. Jest piękny, bardzo poetycki i wywołujący wiele emocji mocno sensualnymi opisami. Dostajemy tutaj historię o poszukiwaniu siebie, odkrywaniu własnych fantazji, wątpliwościach, lękach, namiętności, a wszystko z cudownym włoskim klimat…

184. „17 podniebnych koszmarów”

Obraz
Stephen King i Bev Vincent stworzyli antologię o tytule "17 podniebnych koszmarów". Nałogowo czytam wszystko, co wyszło spod pióra Kinga, więc, mimo że tuta było go naprawdę mało, to chętnie sprawdziłam to dzieło.


Jest to zbiór 16 opowiadań i jednego utworu poetyckiego, które zostały napisane przez różnych autorów. Niektóre z nich zostały już gdzieś wydane dawno temu i umieszczone w tej książce, a kilka z nich zostało specjalnie napisane pod tę książkę. Elementami, które łączą wszystkie te historie jest lot samolotem i niepokój. Są to opowieści, które uwydatniają wszystkie największe lęki, jakie możemy mieć, podczas podróży samolotem.


Jak to przy okazji zbiorów opowiadań bywa, zdarzają się opowiadania lepsze i gorsze, na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Nie będzie to jednak mój ulubiony zbiór opowieści. Znalazłam cztery, które naprawdę mi się podobały i momentami wywołały dreszczyk grozy. Są to:
- "Kategoria piąta" - Tom Bissell
- "Nie zestarzeją się nigdy&quo…

183. „Moment, czyli po nitce do kłębka”

Obraz
"Moment, czyli po nitce do kłębka", to książka autorstwa A.K. Sar, którą mogłam przeczytać, dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae Res.


Książka dzieli się na rozdziały, w których widzimy świat z perspektywy różnych bohaterów, m.in. psychiatry, żony, matki, barmana i szefa, a ich historie łączą nas z naszym głównym bohaterem.

Jest to bardzo krótka książeczka (168 stron), a na wielu stronach pojawiają się jeszcze, według mnie zbędne, strony z "mądrymi" hasłami, więc czytania nie ma za wiele. Pochłania się tę książkę szybko, bo język jest też dość łatwy i przyjemny w czytaniu.

Najbardziej w tej książce podoba mi się to, że widzimy świat naprawdę z różnych perspektyw, co daje nam taki prawdziwy społeczny przekrój. Uwydatnione są tutaj szczególnie różne stereotypy towarzyszące nam w życiu i dają one pole do refleksji. Możemy też zobaczyć, jak decyzje innych wpływają na nasze życie.


Skłoniła mnie ta książka do lekkiej refleksji, jednak nie potrafiłam do końca się w nią wczuć. …

182. Podsumowanie stycznia

Obraz
Sesja na studiach pochłonęła naprawdę sporo mojego czasu, ale i tak udało mi się przeczytać cztery naprawdę dobre książki. Bardzo ciężko było mi wybrać najgorszą, więc wiedzcie, że nawet ta najgorsza jest naprawdę warta poznania.

Książki, które przeczytałam:

1. #EraTindera - Jakub Przytarski - 430 stron
2. Coraz większy mrok - Colleen Hoover - 320 stron
3. Otwórz oczy - Rafał Gębura - 288 stron
4. Will Grayson, Will Grayson - 368 stron

Przeczytałam 1406 stron, co daje 45 stron dziennie.


Najlepszą książką stycznia jest "Coraz większy mrok". Jest to pierwszy thriller psychologiczny Colleen Hoover i mam nadzieję, że nie ostatni! 

Najgorszą książką z tych czterech, ale wcale nie taką złą, jest #EraTindera. Miała kilka wad, ale i tak oceniam ją dobrze.

A jak minął Wasz czytelniczy styczeń?

181. „Will Grayson, Will Grayson”

Obraz
Pisałam Wam ostatnio, że udało mi się upolować za 5 zł książkę Johna Greena i Davida Levithana "Will Grayson, Will Grayson" i to w twardej oprawie! Teraz cieszę się z tego podwójnie, bo okazało się, że to naprawdę wspaniała książka. I jest to równocześnie ostatnia książka z twórczości Johna Greena, której nie miałam okazji wcześniej czytać. Mam nadzieję, że niedługo ukaże się coś nowego tego autora, bo bardzo odpowiada mi jego styl pisania, mimo że bardziej jest on kierowany do nastolatków niż do mnie. ;)


W tej książce mamy dwóch bohaterów, którzy mają na imię Will Grayson. Kolejne rozdziały widzimy raz z perspektywy jednego, a raz drugiego. Nie są podpisane, jednak historia jednego z Willów jest pisana w całości z małej litery, pokazując, że on sam ocenia siebie tak nisko, że na wielką nie zasługuje, a także to, że więcej przekazuje on za pomocą klawiatury niż na żywo. Jest to niecodzienny zabieg, ale w pewnym momencie po prostu przyzwyczaiłam się do braku tych wielkich lite…

#5 Filmy

Obraz
W styczniu udało mi się zobaczyć w kinie dwa polskie filmy. Jeden, którego stanowczo nie polecam, a drugi, któremu myślę, że warto dać szansę.

1. Mayday

Piotr Adamczyk wciela się tu w rolę Jana Kowalskiego. Ma on dwie żony (grane przez Weronikę Książkiewicz i Annę Dereszowską), które o sobie nawzajem nie wiedzą. Możemy tu zobaczyć jak główny bohater razem ze swoim przyjacielem próbują ogarnąć jego życie tak, żeby żony nawzajem się o sobie nie dowiedziały, mimo że są w momencie, w którym konfrontacja jest już nieunikniona.


https://www.filmweb.pl/film/Mayday-2020-837101
Uwielbiam sztukę teatralną o tym tytule, dlatego oczekiwania miałam dość wysokie. Oczywiście, rozczarowałam się. Nie jest to przynajmniej typowa komedia romantyczna, a raczej po prostu zwykła komedia i to o tematyce dość niespotykanej, więc to jest już jakiś plus, jednak wykonanie tego pozostawia wiele do życzenia. Jan Kowalski i jego żony nie grają przekonująco, a żarty bywają tam naprawdę tak żenujące, że na miejscu tych …

180. „Otwórz oczy”

Obraz
Rafał Gębura, to autor kanału na Youtubie "7 metrów pod ziemią", w którym przeprowadza wywiady na trudne społecznie tematy. Bardzo go cenię, dlatego ucieszyłam się, gdy zobaczyłam na stronie wydawnictwa Altenberg wiadomość o przedpremierze jego książki. Zakupiłam od razu i udało mi się nawet załapać na egzemplarz z autografem!


"Otwórz oczy" to zbiór reportaży na tematy społecznie trudne, takie o których się na co dzień nie mówi. Pan Gębura pozbywa się tu wszelkich tematów tabu. Mamy tutaj m.in. rozmowę z rzeźnikiem, opowiadającym o warunkach pracy w rzeźni, kobietę, która poroniła, a także taką, która dokonała aborcji, a teraz pomaga dokonać jej innym potrzebującym kobietom. Jest tu poruszane jednak jeszcze wiele innych kwestii, jak rasizm, bankructwo, praca na sekskamerkach, a także jako "sugar baby". 

Nie byłam na początku przekonana do reportaży, tym bardziej, że byłam przyzwyczajona do wywiadów, które pojawiają się na kanale autora, jednak ta forma równ…

179. „Coraz większy mrok”

Obraz
Colleen Hoover jest autorką słynącą z romansów i to jednak bardziej nastawionych na nastoletniego czytelnika niż tego dorosłego. "Coraz większy mrok" jest to jej pierwszy thriller psychologiczny. Zastanawiałam się czy poradzi sobie z tym gatunkiem równie dobrze i.. nie rozczarowała mnie! ;)


http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4883234/coraz-wiekszy-mrok
Lowen jest pisarką. Dostaje propozycję dokończenia serii książek Verity Crawford, która w wyniku wypadku została sparaliżowana. Zostaje w jej domu, aby zebrać potrzebne materiały, gdzie zbliża się do jej męża. Przypadkowo znajduje autobiografię, która rzuca zupełnie inne światło na przykre wydarzenia, mające niedawno miejsce w tej rodzinie.

Rozpoczynamy ten rok książką, która myślę, że może znaleźć się w ulubieńcach tego roku. Pani Hoover doskonale odnalazła się w tym gatunku. Książka ta jest mroczna, momentami przerażająca i budząca silny niepokój. Małymi krokami odkrywamy tajemnicę Varity, jej męża i dzieci, nie mogąc przewidzieć, …

178. „#EraTindera”

Obraz
Dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae Res miałam przyjemność przeczytania debiutu literackiego Jakuba Przytarskiego o tytule "#EraTindera".

Opowiada ona o relacjach damsko-męskich w świecie dzisiejszych 20 i 30-latków. Mamy dwoje głównych bohaterów - Dianę i mężczyznę, którego imienia do samego końca nie poznajemy, jednak sytuacje, które się dzieją, widzimy również z perspektywy innych osób, często ich najlepszych przyjaciół. Autor pokazuje nam tutaj cały przekrój relacji, analizując dogłębnie każdą z nich, poprzez długie dialogi między bohaterami.



Chciałabym zacząć od kilku drobnych wad, które w końcowym rozrachunku wcale nie okazały się aż tak istotne. Wydaje mi się, że autor trochę popłynął z opisami i książka mogłaby być trochę krótsza niż te 430 stron, które ma. Zdarzyło mi się trochę opisów bardziej przelecieć wzrokiem niż głęboko się w nie wczytywać. Same dialogi były bardzo dobre, przekazywały dużo treści, mam tylko wrażenie, że momentami były zbyt barwne i mądre, na ty…

#14 Seriale Netflix

Obraz
Nowy rok przyniósł mi już dwa obejrzane seriale, więc bardzo chętnie się z Wami nimi od razu podzielę.
1. Facet na święta
https://www.filmweb.pl/serial/Facet+na+święta-2019-833345
Johanne, której ciągle wytykany jest brak chłopaka, postanawia rozpocząć poszukiwania idealnego partnera, którego mogłaby przyprowadzić na rodzinną wigilię.
Jest to taki lekki, świąteczny serial, trwający tylko 6 odcinków, ale przy tym naprawdę bardzo zabawny. Głównej bohaterki nie da się nie lubić, a jej perypetie miłosne naprawdę wciągają widza. Z wad, to trochę nie pasowało mi tylko zakończenie.
Nie wiem, czy poza świętami ktoś będzie miał go jeszcze ochotę oglądać, ale mnie taki zimowy klimat za oknem zachęcił do zobaczenia go i nie żałuję!
2. Spinning Out
https://www.filmweb.pl/serial/Spinning+Out-2020-815619
Ten serial to moje ogromne zaskoczenie! Włączyłam przez przypadek, bo już totalnie nie miałam co oglądać i wyszedł mi z tego oglądania 10 godzinny maraton. 
Jest to dramat sportowy, w którym główna bohate…

177. Podsumowanie filmów 2019 roku

Obraz
Nie robiłam wcześniej tutaj podsumowania filmów, ale skoro w tym roku pojawiło się kilka wpisów z recenzjami pozycji kinowych, to pomyślałam, że fajnie byłoby mieć na blogu ich podsumowanie roczne. Powiem Wam co oglądałam w tym roku w kinie, a biorąc pod uwagę, że posiadam kartę unlimited do Cinema City, to widziałam naprawdę dużo filmów! Chętnie więc podzielę się z Wami tym, co warto obejrzeć, a czego najlepiej unikać.

Obejrzałam w kinie w 2019 roku 43 filmy (!):

1. Miłość jest wszystkim
2. Zabawa zabawa
3. Diablo. Wyścig z czasem.
4. Kogel mogel 3
5. Planeta singli 3
6. Kobiety mafii 2
7. Mia i biały lew
8. Całe szczęście 
9. Kurier
10. Green book
11. Niedobrani
12. Let's Dance
13. Podły, okrutny, zły
14. Paskudy. UglyDolls.
15. Aladyn
16. Oszustki
17. Anna
18. Ja teraz kłamię
19. Sekretne życie zwierzaków domowych 2
20. Stuber
21. Fighter
22. Król lew
23. Deszczowy dzień w Nowym Jorku
24. I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże
25. Szybcy i wściekli: Hobbs i Shawn
26. Toy story 4
27. Na bank się uda
28. Polityka

176. Podsumowanie roku 2019

Obraz
W roku 2019 przeczytałam 72 książki! Aż sama się zdziwiłam, kiedy to przed chwilą podliczyłam, bo zdarzyło mi się mieć kilka słabszych miesięcy, a wynik okazał się najlepszy od czterech lat! 

Jest to 20226 stron, co daje nam 55 stron dziennie.
Na blogu pojawiło się 99 wpisów, w tym recenzje książek, filmów i seriali.

Przedstawię Wam poniżej moje osobiste top 10 książek, które w tym roku przeczytałam:

1. Baśniarz - to jest właśnie ta książka, która łamie serce na pół tysiąc razy, doprowadza do płaczu i nie daje o sobie zapomnieć.



2. Labirynt duchów - Ostatnia część serii Cmentarz Zapomnianych Książek, która świetnie dopełnia ten cykl. Jest to też najdłuższa przeczytana w tym roku przeze mnie książka (896 stron!).

3. It ends with us - W zeszłym roku książka "November 9" Colleen Hoover zajęła w moim podsumowaniu roku miejsce pierwsze, w tym roku jej książka również mieści się w pierwszej trójce. Jest to książka, która porusza bardzo ważny i trudny społecznie temat, wyciskając przy ty…