Posty

Wyświetlanie postów z 2020

213. „Immortaliści”

Obraz
Książkę "Immortaliści" Chloe Benjamin musiałam przeczytać, ponieważ jej opis niezwykle mnie zaciekawił. Porusza ona temat śmierci, a dokładnie znajomości daty swojej śmierci i tego jak wpływa to na życie, zachowania i decyzje osób znających ją. Już sam opis skłonił mnie do refleksji nad tym tematem, a po przeczytaniu mam w swojej głowie jeszcze więcej myśli.

Czwórka rodzeństwa - Daniel, Varya, Klara i Simon w dzieciństwie poszli do cyganki, która przepowiedziała każdemu z nich datę śmierci. Nie chcieli w to wierzyć, jednak data śmierci każdemu z rodzeństwa wbiła się głęboko w pamięć i odbiła piętno na ich późniejszym życiu. W tej książce możemy zobaczyć, jak każde z nich postanowiło spędzić swoje życie, jaką poszli drogą, jakie mieli relacje ze sobą i z innymi ludźmi, a także.. w jaki sposób zakończyli swoje życie.
Jest to książka napisana lekko, czytelnie. Całość podzielona jest na części, a w każdym odcinku czasu widzimy, co działo się u jednego z rodzeństwa.  Tak jak wcześn…

212. Podsumowanie czerwca

Obraz
Czerwiec książkowo wyszedł mi w sumie bez szału. Przeczytałam 3 książki, z czego jedną w związku ze współpracą z Wydawnictwem Novae Res i 2 książki Stephena Kinga.
Książki, które przeczytałam w czerwcu to:
1. Królowa nocy - Izabela Zawis - 292 strony 2. Jest krew… - Stephen King - 512 stron 3. Danse Macabre - Stephen King - 544 strony
Przeczytałam 1348 stron, co daje około 45 stron dziennie.
Najlepszą książką miesiąca zdecydowanie jest "Jest krew...", ponieważ jest to naprawdę świetny zbiór opowiadań z mrocznym klimatem.

Najgorszą książką dla mnie w tym miesiącu jest "Danse Macabre". Jest to naprawdę dobra książka, jest jednak dość specjalistyczna i na temat, który nie do końca mnie interesuje.

A jak minął Wasz czytelniczy czerwiec? ;)

211. „Danse Macabre”

Obraz
Dzisiaj mam dla Was kolejną pozycję Stephena Kinga, jednak znacznie różniącą się od poprzednich, ponieważ nie jest to powieść! "Danse Macabre" nawet ciężko przyporządkować mi do konkretnego gatunku. 

Na 500 stronach Stephen King prześwietla filmy, seriale i książki z gatunku horror, wydane w 20 wieku, bo sama książka powstała około 1981 roku, więc głównie skupia się na dziełach z lat 1950-1980. W tej książce autor opowiada nam o horrorze jako o gatunku. Dowiadujemy się jakie są rzeczy charakterystyczne dla tej kategorii, poprzez analizę przeróżnych dzieł, często klasyków. Na końcu książki znajdują się również dodatki z najlepszymi horrorami filmami i książkami według autora.
Myślę, że King wykonał kawał dobrej roboty w tej książce. Prześledził naprawdę wiele różnych pozycji w sposób lekki i z humorem. Jest to z pewnością świetna lektura dla fanów horrorów i kogoś, kto chciałby się o nich trochę więcej dowiedzieć. Ja przeczytałam tę książkę bardziej ze względu na to, że jestem …

210. „Jest krew...”

Obraz
"Jest krew...", to najnowszy zbiór opowiadań Stephena Kinga. Zawiera 4 opowiadania na 500 stronach, więc są to w rzeczywistości takie miniksiążki. Najdłuższe opowiadanie ma około 200 stron, więc jest to naprawdę konkretna i rozbudowana historia.

Jest to horror, więc wszystkie opowieści łączą ze sobą pewne fantastyczne zjawiska, które budzą grozę. Może to być potwór, telefon wysyłający sms-y z trumny albo poznanie daty swojej śmierci. Różne źródła lęku, ale wszystkie działają na wyobraźnię czytającego. 

Pierwsze opowiadanie to "Telefon do pana Harrigana". Opowiada o przyjaźni chłopca ze starszym panem, których połączył pewien telefon.. i łączył ich nadal po śmierci jednego z nich. Więź łącząca tych dwóch to mocna strona tej opowieści, a spojrzenie na technologię z początków istnienia telefonów iPhone z perspektywy naszych czasów okazało się również ciekawym doświadczeniem podczas czytania.
Drugie opowiadanie o tytule "Życie Chucka" składa się z trzech aktów, …

209. „Królowa nocy”

Obraz
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res miałam możliwość przeczytać książkę erotyczną autorstwa Izabeli Zawis o tytule "Królowa nocy".

Oliwia jest studentką farmacji we Wrocławiu, jednak brakuje jej pieniędzy na spłacenie kredytu studenckiego, więc rozpoczęła poszukiwanie pracy. Znalazła ofertę pracy jako kelnerka w klubie nocnym w Gliwicach i postanawia spróbować tam swoich sił. Po rozmowie kwalifikacyjnej już wie, że praca ta ma mieć jednak trochę inny charakter.. Nie zgadza się na nią, jednak postanawia iść z przystojnym właścicielem Klubu na zupełnie inny układ.

Jest to całkiem przyjemny erotyk, z mocno kulejącą fabułą. Sceny erotyczne są napisane ze smakiem, bez wulgarności i to jest duży plus tej pozycji. Do zalet na pewno należy również lekki język, jakim jest napisana. Podobało mi się też umiejscowienie tej książki na moim rodzinnym Śląsku, bo często kojarzyłam o jakich miejscach i ulicach jest mowa. 
Oprócz tego, jest to w sumie dość nijaka pozycja. Niewinna, niedoświ…

208. Podsumowanie maja

Obraz
Hej, dzisiaj przyszła pora na podsumowanie maja! Bardzo się z niego cieszę, bo udało mi się nadrobić kilka pozycji Kinga, które od dłuższego czasu zalegały mi na półce, a także sięgnąć po najnowszą książkę Colleen Hoover, która wycisnęła ze mnie kilka łez.
Książki, które przeczytałam w maju to:
1. Gdyby nie ty - Colleen Hoover - 400 stron
2. Christine - Stephen King - 528 stron 3. Szepty przeszłości - Milena Breś - 236 stron 4. Oczy smoka - Stephen King - 400 stron 5. Wielki Ogarniacz Pracy, czyli jak robić i się nie narobić - Pan Buk i Pani Bukowa - 320 stron 6. Serca Atlantydów - Stephen King - 512 stron
Przeczytałam 2396 stron, co daje około 77 stron dziennie. 
Wahałam się długo między książką Hoover a Stephenem Kingiem, jednak najlepszą książką maja zostaje "Oczy smoka" Kinga! Siegając po nią nie spodziewałam się, że tak mi się spodoba. Ma cudowny baśniowy klimat, który mnie urzekł.

Najgorszą książką tego miesiąca zostaje "Szepty miłości" Mileny Breś. Jest to wartościow…

207. „Serca Atlantydów”

Obraz
Przyszła pora na kolejną książkę Stephena Kinga w tym miesiącu - na "Serca Atlantydów"! ;)

Jest to zbiór 5 opowiadań, na ponad 500 stronach, więc zdarzały się opowiadania, które maja po 200 stron i zdarzały się takie mające stron kilkanaście. Wszystkie jednak w jakiś sposób się łączą, najczęściej osobami w nich występującymi, choć wydarzenia dzieją się na przestrzeni kilkudziesięciu lat, więc niekiedy postacie drugoplanowe, które widzieliśmy najpierw jako dzieci, widzimy jako dorosłe postacie pierwszoplanowe w kolejnym opowiadaniu. Niektóre z nich mają elementy fantastyczne, inne nie. Wszystkie z nich kręcą się wokół lat 60 ubiegłego wieku i Wojny w Wietnamie.
Opowiadania bywają mroczne, jednak nie przerażają. Niektóre podobno nawiązują do serii Mroczna Wieża, ale nie wiem, bo akurat jej jeszcze nie czytałam. Bardzo podobał mi się klimat tych opowieści, chociaż nie jest to z pewnością mój ulubiony zbiór autora. Mam wrażenie, że jest trochę przegadany, aby ukazać jak najlepiej …

206. „Wielki Ogarniacz Pracy, czyli jak robić i się nie narobić”

Obraz
Na blogu dwa lata temu pojawiły się recenzje dwóch pierwszych książek autorstwa Pana Buka i Pani Bukowej, a mianowicie „Wielki ogarniacz życia, czyli jak być szczęśliwym nie robiąc niczego” i „Wielki ogarniacz życia we dwoje, czyli jak być razem i się nie pozabijać”. Niedawno wyszła kolejność ich książka o tytule „Wielki Ogarniacz Pracy, czyli jak robić i się nie narobić”, więc chętnie po nią sięgnęłam, wiedząc, że bardzo przypadła mi do gustu forma innych ich książek, a ta jest praktycznie taka sama. Książki możecie jednak czytać osobno.


Książka ta jest zbiorem krótkich opowieści na temat pracy (głównie pracy w korporacji, jednak znajdą się i inne zawody), pisane z perspektywy mężczyzny i kobiety, będących w związku. Są one krótkie, często ironiczne i bardzo zabawne! Wpasowują się idealnie w moje poczucie humoru. W wielu przedstawionych sytuacjach każdy z nas z pewnością może odnaleźć siebie. Możemy tutaj znaleźć naprawdę wiele trafnych spostrzeżeń na temat obecnego rynku pracy i zaan…

205. „Szepty przeszłości”

Obraz
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res miałam możliwość przeczytać debiut literacki autorstwa Mileny Breś o tytule "Szepty przeszłości".


Nastoletnia Miriam wylądowała w szpitalu psychiatrycznym, z którego wyciągnął ją jej dziadek i zabrał do siebie do domu. Postawił jednak warunek, którym jest pójście do szkoły, mimo że Miriam od dzieciństwa miała lekcje indywidualne, ponieważ bała się ludzi z powodu pewnego wydarzenia, które miało miejsce w przeszłości. Pójście do szkoły zmusi ją do skonfrontowania się ze wszystkimi problemami i lękami, jakie dziewczyna ma.


Jest to bardzo ciekawa pozycja. Porusza wiele nastoletnich problemów, zarówno psychicznych, jak i tych z rodzicami, czy przyjaciółmi. Pokazuje jak pokonywać lęki i walczyć ze swoimi słabościami. Generalnie wszystko byłoby okej, ale nie podobał mi się sposób, w jaki został przedstawiony szpital psychiatryczny - jako miejsce, w którym krzywdzi się ludzi. Koniec końców z problemami psychicznymi jakie miała, Miriam radziła s…

204. „Oczy smoka”

Obraz
Ostatnio mam całkiem dobrą passę czytania książek Stephena Kinga, także dzisiaj przyszła kolej na książkę, która bez sensu tak długo leżała na mojej półce nieprzeczytana - "Oczy smoka". Jest to 53 książka Kinga, którą miałam okazję przeczytać.


Cała historia dzieje się w królestwie Delain, którego władcą jest Roland. Ma on dwóch synów - młodszego Thomasa i Petera, który ma zostać królem po śmierci ojca. Czarnoksiężnik Flagg ma jednak co do tego inne plany. Wrabia Petera w śmierć ojca, zamyka go w Iglicy, a sam doradza 12-letniemu Thomasowi jak rządzić królestwem, a raczej, jak doprowadzić do jego upadku.. Czy Peterowi uda się uratować królestwo ze 100 metrowej wieży?
Do tej pory nie miałam chyba okazji czytać takiej typowej powieści fantasy w wykonaniu Kinga, bo na cykl "Mroczna wieża" jakoś się jeszcze nie zdecydowałam, więc bardzo byłam ciekawa jak wypada w tym gatunku. No i wyszła mu ta książka naprawdę świetnie! Nie jest przegadana, co często zdarza się autorowi, …

203. „Christine”

Obraz
Przyszła pora na 52 książkę Stephena Kinga, którą w życiu miałam okazję przeczytać, czyli na "Christine"! ;)



Jest to horror, którego głównym bohaterem jest.. samochód. Plymouth fury z 1958 roku, który nazywa się Christine. Pewnego dnia kupuje ją Arnie Cunningham, niepewny siebie, pryszczaty nastolatek, którego wszyscy poniżają. Zakochuje się w Christine od pierwszego wejrzenia, mimo że wygląda jak złom. Postanawia ją odnowić, przy okazji przechodząc sam ogromną przemianę.. Christine postanawia zemścić się na wszystkich, którzy kiedykolwiek Arniemu zrobili krzywdę i nie poprzestanie, dopóki nie dopadnie wszystkich.
Uwielbiam, kiedy King robi głównym antagonistą horroru rzecz, o której nigdy nie pomyślelibyśmy, że może się nim stać. Tutaj jest nim samochód, którego czyny sprawiają, że włos się jeży na głowie. Książka jest pisana jako wspomnienia najlepszego przyjaciela Arniego, ale mamy tutaj też wplecione historie kilku najbliższych osób Arniego, którzy mieli do czynienia z Chr…

202. „Gdyby nie ty”

Obraz
Staram się być na bieżąco ze wszystkimi nowościami autorstwa Colleen Hoover, bo naprawdę lubię jej książki, więc przychodzę dzisiaj do Was z jej najnowszą książką o tytule "Gdyby nie ty".


Tym razem jest to pozycja nie tylko dla nastolatek, ale też dla dorosłych kobiet, ponieważ łączy ona historie mamy - Morgan i jej nastoletniej córki Clary, których życia dotknęła ogromna tragedia i z obu perspektyw widzimy, jak próbują sobie z tym poradzić, a także jak we dwie próbują się w tej sytuacji dogadać. Zarówno Morgan, jak i Clara szukają wsparcia u mężczyzn, u których z racjonalnego punktu widzenia, nie powinny go szukać. Czy uda im się poradzić ze stratą?

Jest to naprawdę przejmująca książka, opowiadająca o relacjach, rodzinie, stracie, odnajdywaniu siebie, no i o miłości. Nie jest to najlepsza książka autorki, ale i tak uważam, że jest bardzo dobra i zdecydowanie działa na nasze emocje, a przy okazji porusza wiele ważnych wątków odnośnie relacji rodzinnych, szczególnie między matk…

201. Podsumowanie kwietnia

Obraz
Kwiecień pod względem książkowym uważam za bardzo udany. Miałam okazję w końcu sięgnąć po pozycje, które trochę dłużej zalegały mi na półce. Dzięki temu przeczytałam "Promyczka", który już na stałe trafi do moich ulubieńców!

Książki, które przeczytałam w kwietniu to: 

1. Świat kryminalnych - Marzena Czuba - 254 strony
2. Zjazd absolwentów - Guillaume Musso - 320 stron 
3. Gra Geralda - Stephen King - 415 stron
4. Ta miłość - K.J Wilk - 172 strony
5. Promyczek - Kim Holden - 592 strony
6. Gus - Kim Holden - 504 strony

Przeczytałam 2257 stron, co daje około 75 stron dziennie. 

Niekwestionowanym ulubieńcem tego miesiąca jest "Promyczek" Kim Holden. Ta książka naprawdę uderzyła mnie bardzo głęboko i kocham to, jaki ma przekaz, i jak trudne tematy porusza.


Najgorszą książką tego miesiąca była "Ta miłość". Nie była aż taka zła, jednak w porównaniu z resztą, szału nie było.


A jak minął Wasz czytelniczy kwiecień?

200. „Gus”

Obraz
Ostatnia recenzja jaką tu dodałam, była to recenzja książki "Promyczek" Kim Holden, która ewidentnie znajdzie się w ulubieńcach tego roku. Autorka jednak nie poprzestała na jednej książce i powstała druga część tej historii - "Gus".



Jest to książka pisana z perspektywy Gusa, najlepszego przyjaciela Promyczka i dzieje się od razu po wydarzeniach, które zakończyły pierwszą część. Mamy tutaj jeszcze historię Scout, której życie zetknie się z życiem Gusa. Oboje mają swoje tajemnice. Oboje dużo wycierpieli. W tej książce sprawdzamy, czy mogą sobie jakoś nawzajem pomóc.



Nie będę mówić nic więcej, bo musiałabym w dużym stopniu zaspojlerować pierwszą część, a naprawdę lepiej odkrywać ją samą. Postać Gusa uwielbiałam już w "Promyczku", więc świetnie czytało mi się dalsze wydarzenia z jego perspektywy i odczuwało razem z nim tę mnogość emocji, która aż biła z tej książki. Nie polubiłam tylko jakoś Scout. Nie czułam tej chemii między nimi. 

W tej książce, podobnie jak …

199. „Promyczek”

Obraz
Hej, dzisiaj przychodzę do Was z książką, która na pewno znajdzie się w moich ulubieńcach pod koniec tego roku. Jest to "Promyczek" autorstwa Kim Holden.


Kate Sedgwick, nazywana przez swojego przyjaciela Gusa Promyczkiem, przeprowadza się do Minnesoty, aby spełnić swoje marzenie i rozpocząć tam studia. Niesie ze sobą bagaż przykrych doświadczeń, jednak mimo to, podchodzi do swojego życia z ogromnym optymizmem, który sprawia, że wszyscy od razu się w niej zakochują. Poznaje ona Kellera Banksa, który może się okazać odpowiednią osobą, do wymienienia się swoimi tajemnicami..


Aż nie wiem od czego zacząć. Kate jest naprawdę niesamowita. Cały czas myślę, że też chciałabym mieć taką osobę za przyjaciółkę. Taką, która słucha, pomaga i wyciąga z Ciebie wszystkie twoje najlepsze cechy. Taka właśnie jest Kate. Dzielna, opiekuńcza, robiąca dla swoich bliskich wszystko, nie patrząc przy tym na siebie. Książka ma prawie 600 stron, więc mamy sporo czasu, żeby kawałek po kawałku poznawać lepi…

198. „Ta miłość”

Obraz
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res miałam możliwość przeczytania książki autorstwa K.J. Wilk o tytule "Ta miłość". Jest to romans, z takimi subtelnymi elementami erotyki.


Klara i jej współlokatorka dostają od swojego przyjaciela Marcela propozycję wyjazdu na Mazury, ponieważ jego przyjaciel ma tam willę. Po długich namowach Klara się zgadza na wyjazd. Właścicielem ogromnej posiadłości jest Marcin, który marzy o Klarze odkąd tylko zobaczył ją na zdjęciu i zrobi wszystko, aby była ona jego. Posunie się w tym celu nawet do intryg i kłamstw..

Książka ta ma 172 strony, więc jest do dość szybkiego pochłonięcia. Mnie czytało się ją całkiem przyjemnie. Rozdziały są krótkie i przejrzyste, a w samej pozycji dość sporo się dzieje. Pasował mi również klimat. Akcja książki została głównie osadzona na Mazurach, w takiej dość sielskiej, wakacyjnej scenerii. 


Z minusów, to często irytowały mnie zachowania głównej bohaterki, która sama do końca nie wiedziała czego chce i co stronę zmienia…

197. „Gra Geralda”

Obraz
King to mój ulubiony autor, a "Gra Geralda" to pięćdziesiąta pierwsza jego książka, którą miałam okazję przeczytać! Chętnie przybliża Wam jak wypada ona na tle innych.


Jessie i jej mąż Gerald jadą do swojego domku letniskowego, gdzie w wyniku pewnego nieoczekiwanego splotu sytuacji jej mąż umiera, a Jessie jest w tym momencie naga i przykuta kajdankami do łóżka. Będzie musiała zmierzyć się nie tylko z trudną sytuacją, w której jest teraz, ale też z demonami przeszłości, zaćmieniem i mrokiem, który nadciąga z każdą godziną coraz bardziej.

Mało jest książek Kinga, które są w całości z perspektywy kobiecej, więc jest to ciekawa odmiana w czytaniu jego pozycji. Jessie jest w trudnym położeniu, ale na tyle realnym, że podczas czytania zastanawiałam się, co ja bym zrobiła na jej miejscu. King świetnie łączy tutaj przeszłość z teraźniejszością, a Jessie w tym łóżku ma okazję zmierzyć się ze wszystkimi demonami, z którymi kiedykolwiek miała do czynienia. Jest tutaj odrobina elementów …

196. „Zjazd absolwentów”

Obraz
Zabieram się powoli za stos książek, który już od dłuższego czasu zalega mi na półce. Na pierwszy ogień poszła książka, którą dostałam na Boże Narodzenie - "Zjazd absolwentów" autorstwa Guillaume Musso. Do tej pory czytałam i recenzowałam dwie jego książki - "Apartament w Paryżu" i "Kim byłbym bez Ciebie?" i bardzo odpowiadał mi styl autora, więc z ogromną chęcią sięgnęłam po jego najnowszą książkę. "Zjazd absolwentów" okazał się być najlepszą z tych trzech książek! ;)



W tej książce przeplatają nam się wydarzenia z 192 roku i 2017. 25 lat temu zaginęła uczennica liceum Vinca Rockwell. Wszystko wskazuje na to, że uciekła ze swoim nauczycielem. Od tamtej pory słuch po nich zaginął. Teraźniejsze wydarzenia widzimy głównie z perspektywy Thomasa, który przyjeżdża do swojego starego liceum na Zjazd Absolwentów, aby spotkać się ze swoim przyjacielem Maxime. Na Zjeździe ma zostać ogłoszone wyburzenie jednej z części liceum, w której wiedzą oni, że są ukr…

195. „Świat Kryminalnych”

Obraz
Serial "Kryminalni" oglądałam bardzo chętnie w dzieciństwie. Trzy tygodnie już siedzę w domu i okazał się to idealny czas, żeby zobaczyć od nowa wszystkie 101 odcinków serialu. Po obejrzeniu ich, aby nie rozstawać się tak szybko z bohaterami, odnalazłam na allegro za 2 zł książkę, której autorką jest Marzena Czuba, o tytule "Świat kryminalnych". 


Książka ta została wydana w 2007 roku, po skończeniu 6 sezonu (a serial liczy 8 sezonów). Pokazuje ona kulisy tworzenia tego serialu. Możemy się z niej dowiedzieć jak powstał serial, jak kręciło się różne sceny, z czym były największe trudności, podczas kręcenia. "Świat Kryminalnych" zawiera wiele anegdot, ciekawostek, fragmenty scenariusza, a także wywiady z głównymi bohaterami i krótkie rozmowy ze znanymi aktorami, którzy grali epizodyczne role. Jest tam nawet wywiad z prawdziwą policjantką, która porównuje serial do prawdziwej pracy na policji!


Pozycję tę czyta się bardzo szybko, ze względu na mnogość zdjęć z te…

194. Podsumowanie marca

Obraz
W marcu udało mi się przeczytać 6 książek. Szczególnie cieszę się, że w końcu miałam więcej czasu na przeczytanie "Instytutu" Stephena Kinga, który jest dość obszerną pozycją, a także wrócić do "Małego Księcia", który jest moją ulubioną książką z dzieciństwa. 

Książki, które przeczytałam to:

1. Mały Książę - Antoine de Saint Exupery - 125 stron
2. Kocham cię na zabój - Jarr - 212 stron
3. Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem. - Stefanie Stahl - 304 strony
4. Makbet - William Shakespeare - 79 stron
5. Instytut - Stephen King - 672 strony
6. Tajemnica posiadłości w Zachusach - Zuzanna Radomska - 155 stron

Przeczytałam 1547 stron, co daje 50 stron dziennie.


Wahałam się między "Instytutem" a "Małym Księciem", bo książka Kinga okazała się być naprawdę genialna, jednak sentyment wygrał i najlepszą książką tego miesiąca zostaje "Mały Książę".

Najgorszą książką tego miesiąca okazała się "Kocham cię na zabój", która jest napraw…

193. „Tajemnica posiadłości w Zachusach”

Obraz
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res miałam możliwość zapoznania się z książką autorstwa Zuzanny Radomskiej o tytule "Tajemnica posiadłości w Zachusach".


Jest to pamiętnik pisany przez Darka, który rozpoczyna się w momencie, gdy zginął jego wuj Emilian. Na odczycie testamentu okazuje się, że on i jego brat Czesław odziedziczyli cały majątek wujka, mimo że nigdy nie mieli zbyt zażyłych kontaktów. W spadku otrzymali również posiadłość w Zachusach, w której zamieszkali razem ze swoją ciocią Cecylią i służbą wuja. Dom ten ma wiele tajemnic - ukryty pokój, zakapturzoną postać, zaszyfrowane wiadomości, a to tylko niektóre z zagadek, które bliźniacy będą musieli rozwiązać. 


Książka ta jest króciutka - 155 stron. Czyta się ją bardzo szybko, lekko i naprawdę przyjemnie. Akcja jest dynamiczna. Dzieje się tam bardzo dużo, aż za dużo na taką cieniutką lekturę. Wciągnęłam się w zagadki zawarte w niej i z niecierpliwością oczekiwałam zakończenia, chcąc poznać wszystkie wyjaśnienia i... …