26. „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”
„Stulatek, który uciekł przez okno i zniknął” jest książką, którą napisał Jonas Jonasson. Z autorem tym nie miałam wcześniej do czynienia, chociaż po sprawdzeniu go, dowiedziałam się, że inna jego książka była nominowana 3 lata temu w plebiscycie lubimyczytac, więc może powinnam się jeszcze i z nią zapoznać. Sama książka trafiła do mnie przez przypadek, bo wygrałam ją na jakiejś aukcji charytatywnej dawno temu, nie będąc jakoś specjalnie zaciekawiona nią. Wiedziałam tylko, że był w kinach film o tym samym tytule, jednak na niego do kina jakoś też nie miałam okazji dotrzeć. Nie miałam więc kompletnie pojęcia, czego mogę się po tej pozycji spodziewać. A jest to historia Allana, który w dniu swych setnych urodzin postanawia.. uciec z sanatorium przez okno na parterze. Jest to początkiem serii przygód, które na pewno będą dla każdego ogromnym zaskoczeniem. Nie są to zdecydowanie historie, które przydarzają się ludziom na co dzień. Allana i jego towarzyszy nie zaskakuje...