129. „Winda widmo”

"Winda widmo" to 6 tom "Serii niefortunnych zdarzeń" autorstwa Daniela Handlera, który w tej serii występuje pod pseudonimem Lemony Snicket. W tym miesiącu jest to już druga recenzja tego cyklu, także można zauważyć, że wciąga mnie on bardzo. Ogromną frajdę sprawia mi porównywanie książkowych losów rodzeństwa Baudelaire z netflixowym serialem, który jest jednym z moich ulubionych! Zapraszam najpierw na recenzję poprzednich tomów: 1. Przykry początek 2. Gabinet gadów 3. Ogromne okno 4. Tartak tortur 5. Akademia antypatii W tej części Wioletka, Klaus i Słoneczko zostają oddani pod opiekę Jeremiemu i Esmeraldzie Szpetnym. Są oni małżeństwem, mieszkającym w najmodniejszej dzielnicy, którzy pod wpływem najnowszego trendu przygarnęli sieroty, których Jeremi jest krewnym od strony matki. Dzieci muszą po raz kolejny zmierzyć się z Hrabią Olafem w przebraniu, czyhającym, w luksusowym apartamencie Szpetnych, na majątek sierot. Oczywiśc...