#12 Seriale Netflix/ HBO GO

Dzisiaj sytuacja jest odrobinę inna niż zawsze, bo nie będzie tu tylko serialu Netflixa. Narzeczony zaproponował mi obejrzenie wspólnie serialu na HBO GO i okazał się tak dobry, że nie mogłam go pominąć w serialowym podsumowaniu października.  

1. Good Witch

Do małego miasteczka Middleton przeprowadza się doktor Sam Radford z synem. Poznaje on swoją sąsiadkę Cassie Nightingale, która pomoże mu zadomowić się i pokaże magię tego miejsca.

https://www.filmweb.pl/serial/Good+Witch-2015-718382/posters

Jest to niesamowicie ciepła pozycja, pokazująca relacje rodzinne i przyjacielskie. Całe miasteczko jest ze sobą zżyte, a Cassie, której rodzina od pokoleń mieszka w Middleton, jest bardzo pomocna mieszkańcom.

"Good Witch" to dość niecodzienna dla mnie pozycja, bo jest to raczej kino familijne, ale magia małego miasteczka mnie do siebie zdecydowanie przekonała! Bardzo zżyłam się z bohaterami, którym szczerze kibicowałam! Jeśli szukacie czegoś lekkiego i dającego dużo pozytywnej energii, to ten serial sprawdzi się doskonale. 

Na Netflixie dostępne są 4 sezony, ale kilka miesięcy temu premierę miał piąty, więc mam nadzieję, że niedługo też się pojawi.

2. Czarnobyl

To 5-odcinkowy miniserial dostępny na platformie HBO GO. Przedstawia on wydarzenie, które miało miejsce w Czarnobylu, czyli wybuch elektrowni atomowej, a także to co działo się tam po nim.

https://www.filmweb.pl/serial/Czarnobyl-2019-799827/posters

Jakoś nigdy nie zagłębiałam się w historię Czarnobyla i dopiero po obejrzeniu serialu uzmysłowiłam sobie jaka ona jest ważna, chociażby ze względu na to jak blisko nas się to wydarzyło. 

Jest to pozycja dość wstrząsająca, a ze względu na to, że serial przedstawia prawdziwe zdarzenia, to szokuje jeszcze mocniej. Niewiarygodne jest jak wiele osób umarło wskutek choroby popromiennej. Pokazuje on też jaką moc miała władza w ZSRR. 

"Czarnobyl" trzyma w napięciu, ma świetne zdjęcia i soundtrack,  a także naprawdę dobrą grę aktorska. Nie wyłapałam słabych elementów, dlatego mocno Wam go polecam.

Komentarze

  1. Kurcze, w ogóle nie mam czasu na oglądanie filmów i seriali. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten drugi mam zamiar kiedyś obejrzeć 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój mąż bardzo chwalił Czarnobyl. A jak jak zwykłe nie mam czasu na seriale.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czarnobyl to serial który powinno się zobaczyć ^^ tu nie chodzi o grę aktorska czy efekty ale sam fakt ze to wydarzyło się na prawdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba seriale mnie zainteresowały ;). Ostatnio mam mało czasu na seriale, jak jak znajdę chwilę, to może obejrzę któryś z nich, albo oba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oba seriale chciałabym obejrzeć. Mam nadzieję, że niedługo mi się to uda. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mnie historia Czarnobyla kompletnie nie interesowała dopóki mój narzeczony nie zmusił mnie niemal siłą do oglądania tego serialu. Teraz bardzo się cieszę, że chodził za mną i nudził, bo serial jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
  8. HBO GO nie mam a w sumie trochę mnie ten Czarnobyl interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. O Czarnobylu słyszałam, może kiedyś obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czarnobyl był świetny! Oglądałam z mężem i robił wrażenie.

    www.whothatgirl.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy serial chętnie bym obejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czarnobyl zrobił na mnie ogromne wrażenie! Wiem, co się wtedy wydarzyło i jak haniebnie okłamywano naród ukraiński, ale i tak oglądałam wstrząśnięta.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo dobrego czytałam o tym serialu Czarnobyl i chyba w końcu muszę usiąść i zobaczyć. Wokół tragedii jaką był wybuch w tej elektrowni narosło wiele mitów, ale i tajemnic, które wreszcie mogą ujrzeć światło dzienne...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

107. „Związki - instrukcja obsługi”

75. „Pozamiatane”

103. "Wszystkie nasze obietnice"