12.01.2016

5. "Wszechświaty. Pamięć."

„Witajcie w Pamięci. W miejscu, w którym jedynym
możliwym scenariuszem jest wspomnienie. Niekończąca się cisza między zakończeniem płyty i początkiem ukrytej ścieżki.”

Ostatnio publikowałam recenzję pierwszej części, natomiast dzisiaj chciałabym zapoznać Was z drugim tomem trylogii.

Alex, Jenny i Marco przeżyli po zderzeniu asteroidy z Ziemią, jednak utknę
li w Pamięci – swoich wspomnieniach, które mogli odtwarzać dowolną ilość razy. Muszą wymyślić sposób na wydostanie się stamtąd. Tylko jeżeli im się uda, to gdzie trafią? Jak Ziemia wygląda po apokalipsie?

Do poprzedniej części byłam dosyć sceptycznie nastawiona, jednak ta część podoba mi się o wiele bardziej. Postacie głównych bohaterów nie zrobiły się jakieś barwniejsze.. ale sporą część książki zajęły nowe postacie, które rzeczywiście umiliły mi tę lekturę, szczególnie naukowiec Ben, który gotów był poświęcić wszystko, by uratować swoje odkrycie. 

W porównaniu do poprzedniej części, kiążce udało się mnie zaskoczyć nawet ze dwa razy :) Akcja momentami dzieje się zdecydowanie zbyt szybko, co może trochę nas gubić, ale oprócz tego generalnie czyta się szybko i lekko.

Bardzo dużo rzeczy zostaje jednak dla nas niewiadome, więc żeby mieć pełen obraz, będzie trzeba zapoznać się z ostatnim tomem serii.

7 komentarzy:

  1. Jak książka karta przeczytania, to trafia na moją listę czekających w kolejce :) Pozdrawiam
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tylko pierwszy tom, ale chętnie to nadrobię :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię, gdy z tomu na tom jest lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle dobrych opinii słyszałam o tej książce, ale jakoś zawsze było mi nie po drodze z nią. Na razie mam co czytać, ale może kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z ogromna chęcią nadrobię cała serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak już pisałam w pierwszym tomie, nie za bardzo ciekawi mnie ta seria.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cała seria już czeka na mojej półce :)

    OdpowiedzUsuń