29.01.2016

9. "Onyks"

Hej, wiem, że o „Obsydianie” - pierwszej części serii ”Lux” nie wypowiadałam się jakoś bardzo pozytywnie, ale drugą część serii pochłonęłam w ciągu jednego dnia, więc musiałam koniecznie się z Wami podzielić tym, że warto.

Na początek zapraszam Was na pierwszą część – tutaj.

W drugiej części ponownie spotykamy Daemona i Katy, których przez przypadek połączyła nadprzyrodzona więź. Katy posiada nowe umiejętności, które musi nauczyć się kontrolować, a osobą, która jej w tym pomoże jest nowy uczeń szkoły, o którego Daemon jest bardzo zazdrosny. Dodatkowo wkracza tutaj Departament Obrony, które może się okazać większym wrogiem, niż ktokolwiek by przypuszczał.

Szczerze mówiąc, druga część jest o wiele lepsza niż pierwsza. Bohaterowie są tak świetni
 jak w „Obsydianie”, dialogi przezabawne, rozterki uczuciowe nie przytłaczają, a fabuła również wydaje mi się o wiele bogatsza. Końcówka książki wcisnęła mnie w fotel i nie potrafiłam zaczerpnąć tchu, dopóki jej nie skończyłam. 

Nie jest to rzeczywiście trudna lektura, ale czyta się naprawdę przyjemnie i nie da się nudzić.


Myślę, że warto zgłębić tę historię od pierwszego tomu. Polecam i zabieram się za trzecią część :)

3 komentarze:

  1. Za serię ''Lux'' zabieram się już od dłuższego czasu!
    Dziękuję za recenzję, jest świetna! :*
    Pozdrawiam serdecznie, obserwuję i zapraszam do mnie: http://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja raczej nie sięgnę po tę serię, bo jest zupełnie nie w moim guście; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też ta część się podobała :)

    OdpowiedzUsuń