100. "Czubek"


Bardzo lubię czytać krótkie formy, dlatego bardzo chętnie przeczytałam książkę wydawnictwa Novae Res, autorstwa Bożeny Kraczkowskiej, o tytule "Czubek".



Jest to zbiór 7 opowiadań, z czego jedno jest tym samym opowiadaniem, tylko w języku angielskim. Wszystkie są napisane z perspektywy ludzi, oprócz jednego, które jest napisane z perspektywy owada. Tematyka jest niezwykle rozległa - starość, poczucie samotności, alkoholizm, rodzicielstwo, przeznaczenie, walka ze słabościami, życie i śmierć - to tylko niektóre z nich. Mam wrażenie, że każdy znajdzie w nich dla siebie coś innego. Moim ulubionym jest zdecydowanie "Mały człowiek z wielkim psem", które wywołało we mnie ogrom emocji. Bo te opowiadania właśnie takie są. Sprawiają, że odczuwamy szereg emocji, przeszywają na wskroś, a przy tym są napisane z humorem i odrobinką absurdu. Wszystko to, w moim odczuciu, składa się na bardzo dobrą, wartościową całość. 

Książka ta zawiera 188 stron, pełnych nieoczywistych emocji. Dodatkowo, zachwyca mnie okładka, która po pierwszym spojrzeniu na nią, już przeszyła mnie do głębi. Cieszę się, że dołączyła do mojej, wciąż rozrastającej się biblioteczki.

Zazwyczaj nie jestem największą fanką czytania po angielsku, bo mam wrażenie, że nie zrozumiem czegoś tak jak powinnam, ale tutaj opowiadanie w tym języku czytało mi się bardzo przyjemnie, a jak czegoś nie byłam pewna, to zawsze mogłam odwrócić stronę na wersję polską. Naprawdę świetny pomysł! :)

Podsumowując, uważam tę pozycję za wartościową, więc polecam, szczególnie fanom krótkich form, dla których przekaz nie musi być powiedziany wprost. 

Komentarze

  1. Zachęcająca recenzja! Będę musiała sięgnąć po ten zbiór!

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro jest przekaż, to jestem na tak. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę po niej sięgnąć. W ogóle okładka jest ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten tytuł i ta okładka, nie można przejść obok obojętnie :) Recenzja mnie zacheciła.
    Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie wolę czytać angielskie książki w oryginale, ale niestety ich ceny odstraszają - drugie tyle, co za książkę, trzeba dać za "shipping" na kontynent. Ale jako, że fanką zbiorów opowiadań nie jestem, to chyba odpuszczę tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Opowiadania lubię, a te mogą mi się spodobać. Chętnie po nie sięgnę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opowiadania to nie dla mnie niestety

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka oraz tytuł świetne! Treść książki widzę, ze również jest świetna.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

69. „Poradniki oraz inne opowiadania z humorem”

75. „Pozamiatane”

41. „Migracja” - recenzja przedpremierowa