261. „Król ptaków”

„Król ptaków” autorstwa Eweliny Misiak to książka obyczajowa.

Poznajemy w niej Samantę. Studiuje ekonometrię i pracuje w korporacji, czemu poświęca całą swoją energię. Dzięki ciężkiej pracy osiąga sukces, który otwiera jej drogę do nowych znajomosci, zapewniających jej życie na wysokim poziomie. Skupiona na karierze, nie była nigdy w związku, a jej rodzina i znajomi robią coraz śmielsze aluzje z tym związane.. Żeby za dużo nie zdradzać powiem tylko, że na drodze Sam stanie kilka osób, które potencjalnie mogą okazać się dobrą partią na przyszłość i sprawią, że zastanowi się nad swoimi życiowymi priorytetami.

Jest to książka napisana lekkim językiem. Czyta się ją przyjemnie, chociaż główna bohaterka nie będzie moją ulubioną postacią. Jej decyzje bywają ciężkie do wytłumaczenia. Trudno zrozumieć jej motywacje, ponieważ nie są wyjaśnione nam do końca jej myśli i uczucia. Przez większość książki myślałam, że wiem o co chodzi, kogo Samanta darzy prawdziwym uczuciem, jednak ten wątek został mocno ucięty, a w jej życiu pojawiła się kolejna osoba, do której ciężko się przyzwyczaić. Na ważne i ciekawe wątki przeznaczono za mało czasu, natomiast na szczegółowe opisy kilkunastu posiłków w restauracjach, które jadła Samanta znalazło się sporo miejsca na 228 stronach tej książki. Nie czytało się jej źle, ale czuję spory niedosyt. Historia miała potencjał, który w mojej opinii nie został wykorzystany. 


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

Komentarze

  1. Szkoda, że potencjał nie został wykorzystany.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że poczułaś niedosyt. Ale dobrze, że jest potencjał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę szkoda, że nie w pełni z lektury jesteś zadowolona, ale mogłabym dać jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

209. „Królowa nocy”

213. „Immortaliści”

215. „Zanim się pojawiłeś”