268. „Ponieważ cię kocham”

"Ponieważ cię kocham" to trzecia książka francuskiego pisarza Guillaume Musso, jaką miałam okazję przeczytać. Poprzednie to "Apartament w Paryżu" i "Zjazd absolwentów", które wspominam miło, chociaż można odkryć schemat, w którym autor zaskakuje nas zakończeniem, co wydarzyło się również w tym przypadku. 

Pięcioletnia Layla znika bez śladu w centrum handlowym. Jej ojciec Mark, znany psycholog, przeżył załamanie psychiczne, które sprawiło, że zostawił swoją żonę i wylądował na ulicy. Po pięciu latach Layla odnajduje się dokładnie w tym samym miejscu, w którym zniknęła. Gdzie była przez ten czas? Podczas powrotu samolotem do domu ich życia splatają się z Evie i Alyson, które również doświadczyły bólu straty. Nieoczekiwane spotkanie sprawi, że każde z nich spojrzy na swoje życie w zupełnie inny sposób.

Zakończenia są zdecydowanie mocną stroną pana Musso. Sama w życiu nie wymyśliłabym czegoś takiego. Wiedziałam, że te wszystkie historie jakoś się łączą, ale takiego obrotu spraw się nie spodziewałam. Przeszkadzało mi jedynie trochę zbyt dużo zbiegów okoliczności. Akcja książki pędzi tak, że bez problemów przeczytałam ją na raz. Nie jest to literatura wybitna, ale doceniam to, że jest lekka, przyjemna, wciąga i potrafi zaskoczyć! Ma być rozrywką i świetnie się spisuje w tym zadaniu. Na pewno jeszcze nie raz sięgnę po książki tego autora.

Komentarze

  1. Jestem ciekawa samego zakończenia tej książki. Kusi mnie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chcę poznać tę historię. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię twórczość pana Musso i zgadzam się, że on jest świetny w niespodziewanych zakończeniach ;)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

209. „Królowa nocy”

213. „Immortaliści”

215. „Zanim się pojawiłeś”