305. „Wszechświat kontra Alex Woods”

W książce "Wszechświat kontra Alex Woods" poznajemy 17-letniego Alexa, który zostaje zatrzymany przez celników ze 113 gramami marihuany, dużą ilością gotówki i z urną położoną na miejscu pasażera, w której znajdują się prochy jego przyjaciela. W dalszej części dowiadujemy się z perspektywy Alexa jak wyglądały poprzednie lata jego życia, które doprowadziły do tego, że znalazł się w tym miejscu, a także poznajemy historię jego przyjaźni z panem Petersonem.

Jestem totalnie zakochana w tej książce! Alex to cudowny chłopak. Jest dobry, bystry i ciekawy świata. Pokochałam go od pierwszych stron. Jego relacja ze starszym panem również jest przeurocza, chociaż nie brakuje w niej naprawdę trudnych momentów. Całość wypada bardzo dowcipnie, błyskotliwie i po prostu pięknie. Nie płakałam na niej, ale sprawiła, że odczuwam ogromne ciepło na sercu, kiedy o niej myślę. Znajdzie się w tej książce również trochę fizyki i astronomii w bardzo przystępnej formie, bo nie wspominałam jeszcze, że Alex dostał w głowę kawałkiem meteorytu! Niesamowita historia. Musicie ją koniecznie poznać. WSZYSCY! 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

218. Podsumowanie lipca

213. „Immortaliści”

215. „Zanim się pojawiłeś”